Walc wiedeński na Wall Street. Ekonomia austriacka dla inwestorów giełdowych - Mark Skousen
Opis
Walc wiedeński na Wall Street. Ekonomia austriacka dla inwestorów giełdowych Czy ceny akcji zmieniają się losowo? Mark Skousen twierdzi, że nie — i całą tę książkę poświęca temu, co dzieje się zamiast losowości. Spór, z którego wyrosła ta książka Pomysł napisania jej pojawił się po lekturze klasycznej pracy Burtona Malkiela „Błądząc po Wall Street”. Autor przyznaje wprost, że ani jako uczniowi austriackiej szkoły ekonomii, ani jako praktykującemu finansiście nigdy nie przemawiała do niego teza, że ceny akcji zmieniają się losowo. Analiza teorii rynku efektywnego przedstawiona przez Malkiela wygląda na pierwszy rzut oka solidnie — ale pierwsze wrażenie bywa zwodnicze. Jak zauważa Nassim Taleb, możemy dać się zwieść losowości, podczas gdy naprawdę to celowe ludzkie działania wpływają na ceny akcji. Giełda jako taniec, nie jak błądzenie Skousen tłumaczy tytuł swojej książki bardzo obrazowo: „Postrzegam giełdę jako taniec, w którym nieskrępowany ruch tancerzy przebiega według określonych wzorów i reguł, a nie jako przechadzkę pijanego marynarza po Broadwayu, który zatacza się w nieprzewidywalny sposób”. Metafora jest precyzyjna, a nie ozdobna. Tancerze zajęci są celowym działaniem, którym steruje rytm muzyki. Mogą swobodnie poruszać się po parkiecie i wybierać spośród wielu schematów, a nawet stworzyć nowy krok — ale żeby być skutecznymi, muszą poruszać się w zgodzie z rytmem. Jeśli pomylą kroki, zmylą także innych. W podobny sposób rytm rynku wpływa na inwestorów. Aby osiągnąć sukces, muszą czujnie oceniać stan gospodarki oraz zachowanie otaczających ich uczestników rynku. Praktyczna konsekwencja tej tezy Różnica między obiema koncepcjami nie jest akademicka — decyduje o tym, co w ogóle warto robić jako inwestor. Jeśli ceny są losowe, analiza nie ma sensu i pozostaje szeroka dywersyfikacja. Jeśli jednak za każdą transakcją stoi czyjaś decyzja, to im więcej wiemy o powodach działania sprzedających i kupujących, tym skuteczniejszą możemy przeprowadzić analizę i tym większy odniesiemy zysk. Szkoła austriacka na rynku kapitałowym To zastosowanie szkoły austriackiej w działaniach na rynku papierów wartościowych — dziedzina, z której Skousen słynie. To właśnie on, a wcześniej Murray N. Rothbard, zainteresował inwestorów możliwościami wdrożenia teorii austriackiej do inwestowania w rynek papierów wartościowych. Dlaczego akurat ta szkoła pasuje do giełdy? Ponieważ jej punktem wyjścia jest ludzkie działanie, a nie model równowagi — a giełda jest miejscem, w którym decyzje ludzi przekładają się na ceny w czasie rzeczywistym. Co daje takie podejście inwestorowi Rozumienie motywacji uczestników rynku – zamiast wyłącznie odczytywania wykresów Ocenę stanu gospodarki jako kontekstu decyzji – rytm, do którego trzeba się dostosować Alternatywę wobec teorii rynku efektywnego – z konkretną argumentacją, nie tylko sprzeciwem Świadomość, że wzorce istnieją, ale nie są sztywne – tancerz może stworzyć nowy krok Dla kogo jest ta książka? Dla inwestorów giełdowych – szukających ramy interpretacyjnej, a nie systemu sygnałów Dla czytelników Malkiela – bo to bezpośrednia polemika z jego tezą Dla zainteresowanych szkołą austriacką – w jej najbardziej praktycznym zastosowaniu Dla analityków – z naciskiem na motywacje uczestników rynku Dla czytelników wcześniejszych książek Skousena – to rozwinięcie jego głównego wątku Na koniec Spór o to, czy rynek jest losowy, rozstrzyga się w praktyce codziennie — każdą decyzją o tym, czy warto w ogóle analizować. Skousen staje po stronie analizy i tłumaczy, na czym powinna się opierać. Czy rynek naprawdę jest przypadkiem — czy tylko tańcem, którego kroków jeszcze nie znasz? Najczęściej zadawane pytania O czym jest książka „Walc wiedeński na Wall Street”? O zastosowaniu szkoły austriackiej w działaniach na rynku papierów wartościowych. Mark Skousen polemizuje w niej z tezą, że ceny akcji zmieniają się losowo, i pokazuje, że to celowe ludzkie działania wpływają na ich poziom. Skąd wziął się tytuł tej książki? Z metafory, którą autor stosuje wobec giełdy: postrzega ją jako taniec, w którym ruch tancerzy przebiega według określonych wzorów i reguł, a nie jako przechadzkę pijanego marynarza, który zatacza się w nieprzewidywalny sposób. Z jaką książką polemizuje autor? Z klasyczną pracą Burtona Malkiela „Błądząc po Wall Street”. Skousen przyznaje, że nigdy nie przemawiała do niego przedstawiona tam teza o losowości cen akcji, mimo że analiza teorii rynku efektywnego wygląda na pierwszy rzut oka solidnie. Jaka jest praktyczna konsekwencja tego podejścia? Im więcej wiemy o powodach działania sprzedających i kupujących, tym skuteczniejszą możemy przeprowadzić analizę i tym większy odniesiemy zysk. Inwestor musi czujnie oceniać stan gospodarki oraz zachowanie innych uczestników rynku. Kto wcześniej łączył szkołę austriacką z inwestowaniem? To Mark Skousen, a wcześniej Murray N. Rothbard, zainteresowali inwestorów możliwościami wdrożenia teorii austriackiej do inwestowania w rynek papierów wartościowych. {
