Przejdź do treści
Instytut Praktycznej Edukacji

Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec - Robert T. Kiyosaki

39,59 zł 44,99 zł
Dostawa od 3,99 zł
https://ksiegibarneja.pl/ Zobacz w sklepie

Opis

Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec Czego bogaci uczą swoje dzieci na temat pieniędzy — i o czym nie wiedzą biedni oraz klasa średnia? To pytanie z okładki od lat utrzymuje tę książkę na szczycie światowych bestsellerów biznesu. Odpowiedź Roberta Kiyosakiego sprowadza się do jednego: nie musisz mieć bardzo wysokiej pensji, żeby stać się zamożnym — musisz sprawić, by pieniądze pracowały dla Ciebie. Świat, którego nie poznasz w szkole Autor otwiera czytelnikowi oczy na rzeczywistość, jakiej nie pozna ani w szkole, ani na studiach. Jego diagnoza jest ostra: współczesna edukacja przygotowuje dzieci i młodzież do życia w świecie, który tak naprawdę już nie istnieje. O tym, że rzeczywistość jest bardzo odmienna od teorii, dowiadujesz się dopiero wtedy, gdy nie możesz znaleźć pracy, płacisz nadmierne podatki albo nie dajesz rady ze spłatą kredytów. Kiyosaki wymienia wprost przekonania, które uznaje za relikty minionej epoki: pewna praca, świadczenia socjalne i naiwne mniemanie, że państwo zagwarantuje Ci byt u schyłku życia. Aktywa i pasywa: jedno rozróżnienie, które zmienia decyzje Sercem książki jest bardzo prosta definicja. Aktywa to wszystko, co wkłada pieniądze do Twojej kieszeni. Pasywa to wszystko, co wymaga stałego wydawania pieniędzy. Konsekwencja jest bezpośrednia: jeśli miesięczne wpływy z aktywów przewyższają koszty pasywów, stajesz się coraz zamożniejszy, a każdą nadwyżkę możesz przeznaczyć na zakup kolejnych aktywów. To pętla, która napędza się sama. Największa wartość tego rozróżnienia leży w tym, jak przestawia myślenie o zakupach. Rzeczy, które zwyczajowo uznajemy za dorobek, w tej definicji często okazują się pasywami — i to właśnie ta obserwacja bywa dla czytelników najbardziej niewygodna. Nie ma tu cudownego przepisu Warto wiedzieć, czego ta książka nie oferuje. „Bogaty ojciec, biedny ojciec” nie zawiera cudownego przepisu na to, jak stać się bogatym. Wskazuje natomiast, co powinieneś zrobić, aby wziąć sprawy w swoje ręce, oraz jak umiejętnie generować i pomnażać swoje pieniądze. To książka o zmianie sposobu myślenia i o rozpoczęciu edukacji finansowej, a nie zestaw gotowych instrukcji inwestycyjnych. Co warto wiedzieć przed lekturą Odbiór tej pozycji bywa skrajny i uczciwie jest to powiedzieć wprost. Po stronie zalet: książkę czyta się jednym tchem, a na początku wydaje się nieco kontrowersyjna — im dłużej ją czytasz, tym bardziej uświadamiasz sobie własną niewiedzę i potrzebę dokonania zmian. Dla wielu czytelników jest to pierwsze w życiu zetknięcie z edukacją finansową i właśnie w tej roli sprawdza się najlepiej. Po stronie zarzutów pojawiają się dwa poważne. Pierwszy: podział na aktywa i pasywa jest mocno uproszczony i lepiej traktować go jako uogólnienie niż precyzyjną klasyfikację księgową. Drugi: książka powstała z myślą o czytelniku amerykańskim, więc choć część lekcji ma charakter uniwersalny, wielu mechanizmów — zwłaszcza podatkowych — nie da się przenieść wprost na polskie realia. Kontrowersyjna bywa też zasada „najpierw zapłać sobie, potem rachunki”. Ma ona sens przy nadwyżce finansowej, a znacznie mniejszy wtedy, gdy dochód ledwie pokrywa rachunki i jedzenie. Dla kogo jest ta książka? Dla zaczynających edukację finansową – to najczęstszy i najlepszy scenariusz jej lektury Dla pracujących na etacie – bo do nich autor kieruje najmocniejsze argumenty Dla wypatrujących dnia wypłaty – jeśli borykasz się z finansami, dzielisz los większości Dla rodziców – pytanie o to, czego uczyć dzieci o pieniądzach, jest tu punktem wyjścia Dla szukających impulsu do zmiany – bardziej niż konkretnych instrukcji inwestycyjnych Na koniec To książka, która uświadamia ludziom ich niewiedzę — i właśnie dlatego dla jednych bywa punktem zwrotnym, a dla innych zbyt dużym uproszczeniem. Najwięcej wyniosą z niej ci, którzy potraktują ją jako początek nauki, a nie jej koniec. Ile z tego, co uważasz za swój majątek, faktycznie wkłada pieniądze do Twojej kieszeni? Najczęściej zadawane pytania O czym jest książka „Bogaty ojciec, biedny ojciec”? O tym, czego bogaci uczą swoje dzieci na temat pieniędzy i o czym nie wiedzą biedni oraz klasa średnia. Robert Kiyosaki pokazuje, jak sprawić, aby pieniądze pracowały dla Ciebie, i dlaczego nie musisz mieć bardzo wysokiej pensji, aby stać się zamożnym. Czym według Kiyosakiego są aktywa i pasywa? Aktywa to wszystko, co wkłada pieniądze do Twojej kieszeni, a pasywa to wszystko, co wymaga stałego wydawania pieniędzy. Jeśli miesięczne wpływy z aktywów przewyższają koszty pasywów, stajesz się coraz zamożniejszy, a każdą nadwyżkę możesz przeznaczyć na zakup kolejnych aktywów. Czy ta książka zawiera gotowy przepis na bogactwo? Nie. Nie zawiera cudownego przepisu na to, jak stać się bogatym, ale wskazuje, co zrobić, aby wziąć sprawy w swoje ręce, oraz jak umiejętnie generować i pomnażać swoje pieniądze. Jakie zarzuty stawia się tej książce? Najczęstsze są dwa. Podział na aktywa i pasywa bywa uznawany za mocno uproszczony i lepiej traktować go jako uogólnienie niż precyzyjną klasyfikację.

Zobacz w sklepie (9 ofert)

skupszop.pl 14,82 zł Zobacz w sklepie
erli.pl 23,71 zł Dostawa od 10,99 zł Zobacz w sklepie
bonito.pl 23,80 zł Dostawa od 10,99 zł Zobacz w sklepie
https://ksiegibarneja.pl/ 39,59 zł Dostawa od 3,99 zł Zobacz w sklepie
https://tantis.pl/ 27,65 zł Dostawa od 6,99 zł Zobacz w sklepie
ksiegibarneja.pl 39,59 zł Dostawa od 3,99 zł Zobacz w sklepie
znak.com.pl 30,76 zł Zobacz w sklepie
https://www.taniaksiazka.pl/ 36,90 zł Zobacz w sklepie
tezeusz.pl 43,08 zł Zobacz w sklepie