Przejdź do treści
Wydawnictwo MG

Morderstwo na Gęsiej Szyi. Tatrzańskie zmory...

40,89 zł 69,99 zł
Dostawa od 6,99 zł
https://tantis.pl/ Zobacz w sklepie

Opis

Podhale, lato 1889 roku. Sezon na kurację i śmierć.

Bolesław Prus szuka w górach spokoju, lekarstwa na neurastenię i literackiego natchnienia. Zamiast tego trafia mu się makabryczna zagadka.

W Tatrach zostaje znalezione ciało młodej kobiety. Krąg podejrzanych jest szeroki, bowiem Izabela tkwiła w centrum życia towarzyskiego polskich elit z wszystkich zaborów. Na żart zakrawa to, że tropy prowadzą do słynnego pisarza, który niedawno skończył publikować w Kurierze Codziennym swoje arcydzieło Lalkę. Strzelba, którą znaleziono przy martwej Izie, ma wygrawerowaną dedykację: Bartłomiejowi Obrochcie Bolesław Prus. Działania c.k. żandarmerii nie przynoszą rezultatów, dlatego literat zmuszony jest rozpocząć śledztwo. Korzysta nie tylko z własnego przenikliwego umysłu, chłodnej logiki i poetyckiej wyobraźni, ale i z pomocy przyjaciela, genialnego uczonego Juliana Ochorowicza. Musi też zmierzyć się z niechęcią Henryka Sienkiewicza, swojego głównego rywala, brylującego przy Krupówkach. Całe śledztwo pobudza intelektualnie wszystkich wybitnych przedstawicieli nauki i sztuki, przebywających akurat w Zakopanem, m.in. Stanisława Witkiewicza (ojca Witkacego), Adama Chmielowskiego, Lucjana Malinowskiego, Tytusa Chałubińskiego, Bronisława Chwistka, Andrzeja Chramca.

Pojawiają się kolejne ofiary. Podhalańska mgła zabarwia się krwawo, a wśród górali zaczyna krążyć złowrogie słowo hyr mroczna wieść o mordercy, który poluje na ofiary podstępnie niczym żmija. Hyr lubi się karmić ludzkim strachem! I oto w zbrodnię i śledztwo zostają wplątani znani górale (Jan Krzeptowski Sabała, Klimek Bachleda, Maciej Sieczka i Jan Ciszek) pod wodzą swojego herszta, Józefa Stolarczyka.

Bolesław Prus musi pokonać wiele przeszkód: agorafobię, wścibskość i nieudolność wachmistrza Słowika, fałszywe tropy, nadludzką przebiegłość mordercy, podejrzliwość kuracjuszy i górali oraz problemy fachu dziennikarskiego i literackiego.

Czy pisarz upora się ze swoimi zmorami?