Umówiony z papierową zorzą
Opis
Umówiony z papierową zorzą. "Miłość niejedno ma imię" - w poincie pisze Maksymilian Tchoń, autor zbioru pt. Zakazana miłość. Recenzent Zdzisław Antolski zauważa,że wszystkie zamieszczone w tym zbiorze wiersze tworzą ciąg logiczny. "(...) Ta poezja jest nieujarzmiona jak rzeka i potrafi unieść wiele znaczeń oraz metafor (...)". Cytuję ten fragment jako niezwykle trafne spostrzeżenie dotyczące odbioru specyficznego "strumienia samoświadomości", swoistego rachunku sumienia, autorefleksji. Awangardowość i tradycja; zdawać się może, że to dwie przeciwstawne tendencje. Jak udaje się je spleść, nieustannie zaplatać i wykorzystywać? Choćby dlatego warto zagłębić się w nurty wierszy Maksymiliana. Poz
