Mój dom. Mój świat
Opis
Mój dom. Mój świat. Na początku był „Mój dom”. A potem „Mój świat”. Jako dziecko zaznał cudownego domu z uśmiechem matki, talerzem na stole, chlebem pieczonym przez babkę, do której jeździł na wakacje, dziadkiem zmawiającym Anioł Pański, braćmi, z którymi się tarmosił i paskiem w ręku ojca, jak było trzeba.
Pamiętał doskonale nawet zapachy paleśnickiej plebanii swego stryja.
To był ten dom, a właściwie domy rodzinne, które zbudowały Jana Górę i które do końca niósł w sobie.
Potem jego domem stał się zakon, i to tak bardzo, że nawet zdawało się, iż zapomniał o domu rodzinnym.
Ale tylko się zdawało... Cały świat stawał się jego domem.
Choć już nie „jego”, tylko &
