Pomyłka
Opis
Pomyłka. Niech państwu będzie. Poddaję się
To nie było wspaniałe zwycięstwo, raczej jedno z tych wymęczonych i cierpliwie wyczekanych, kiedy zwycięzca jest tak samo wyczerpany jak ten, kogo pokonał. Niemniej jednak książka należała do nas. Była to Odyseja w oryginale, dzieło o powrocie do domu, wbrew fatum i niechęci bogów. Przez chwilę cieszyliśmy się jak dzieci jej grubymi kartkami, notatkami, które kiedyś ktoś zrobił na marginesie miękkim ołówkiem. Okładka była sztywna, obłożona zielonym materiałem, tytuł wypisano zaś na grzbiecie złotymi literami. Dzisiaj już się nie wydaje książek w taki sposób. Są jedynie nośnikami treści, a nie dziełami rzemiosła, ta była zaś przede wszystkim porządny
