Gierymski - książka wyd. 1967
Opis
Aleksander Gierymski ukończył III Gimnazjum w Warszawie w 1867 r. i w tym samym roku rozpoczął studia w Klasie Rysunkowej w Warszawie. W latach 1868–1872 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium (w połowie listopada 1868 r. zgłosił się do Antikenklasse: immatrykulacja 14 I 1869 r.), którą ukończył ze złotym medalem. Wyróżnienie otrzymał za swoją pracę dyplomową Kupiec wenecki. W 1869 r. wspólnie z bratem uczęszczał do prywatnej pracowni Franza Adama. W tym okresie zaczął współpracować jako ilustrator z czasopismami warszawskimi (m.in. z „Kłosami”, „Tygodnikiem Ilustrowanym”), z czasem również z niemieckimi i austriackimi. Towarzyszył choremu bratu również podczas jego pobytu w alpejskich miejscowościach kuracyjnych. W latach 1873–1874 przebywał we Włoszech, głównie w Rzymie. Tam powstały dwa jego pierwsze znane obrazy: Austeria rzymska i Gra w mora, które Gierymski przywiózł na początku 1875 do Warszawy i wystawił w Zachęcie. Oba obrazy wzbudziły zainteresowanie publiczności i krytyki. Od końca 1875 do 1879 roku artysta ponownie przebywał w Rzymie. Intensywnie pracował nad dalszym doskonaleniem swego rzemiosła, wiele czasu poświęcając studiowaniu malarstwa włoskiego. Powstał wtedy obraz W altanie zapowiadający impresjonizm, którego ostateczną realizację poprzedził długi szereg studiów przygotowawczych (np. Cylinder na stole, Pan w czerwonym fraku i inne). Temat obrazu – zebranie towarzyskie w kostiumach z XVIII w., odbywające się w altanie prześwietlonej od tyłu słońcem – pozwolił artyście skoncentrować uwagę na zgłębieniu zagadnień związanych z wzajemnym oddziaływaniem na siebie koloru i światła. W rozwiązaniu tych zagadnień Gierymski zbliżył się do współczesnych mu impresjonistów francuskich, których dzieł najprawdopodobniej nie znał, gdyż nie był jeszcze w Paryżu. Najświetniejszy okres twórczości Gierymskiego przypadł na lata 1879–1888, które artysta spędził w Warszawie. W okresie tym związał się z grupą młodych literatów i malarzy spod znaku pozytywizmu, skupiających się wokół tygodnika „Wędrowiec”. Rzecznikiem spraw malarstwa był na łamach tego pisma Stanisław Witkiewicz, który podjął walkę o należyte uznanie w społeczeństwie dla sztuki Gierymskiego.
