OD UJŚCIA WISŁY PO MORZE CZARNE TOM 2 JAKUB WOZINSKI
Opis
Od ujścia Wisły po Morze Czarne - Jakub Wozinski Czy brytyjski system finansowy nie miał zaledwie marginalnego wpływu na losy naszej ojczyzny? Odpowiedź (...) jest zdecydowanie przecząca. To, co działo się na rynkach finansowych i towarowych najpierw Amsterdamu, a następnie Londynu, wyznaczało zasadniczy charakter naszej rodzimej gospodarki przez ostatnich kilka wieków. Dopiero odnosząc dzieje naszego kraju do interesów gospodarczych Wielkiej Brytanii i całego obozu protestanckiego, jesteśmy w stanie znaleźć właściwą odpowiedź na pytanie, dlaczego Polska nie zaznała Wielkiego Wzbogacenia, lecz pozostaje do dziś krajem wiecznie aspirującym do grona najbardziej zamożnych. Skupienie przez Brytyjczyków w swoich rękach tak wielkiej siły politycznej oraz uzyskanie tak wielkich atutów geopolitycznych wymagało wszak wcześniejszego pogrążenia i osłabienia wielu innych krajów, które mogłyby im w realizacji tego dzieła zagrozić. Do Wielkiej Dywergencji nie doszłoby nigdy bez "wielkiej marginalizacji" potęg kontynentalnych Eurazji, w tym oczywiście Rzeczypospolitej.
Fragment Wstępu* * *Wojska holenderskie nie postawiły praktycznie nigdy stopy na polskiej ziemi, ale holenderskie dotacje, pomoc technologiczna, zabiegi dyplomatyczne na obcych dworach oraz sprzedawane zbrojenia były prawdziwym fundamentem nieszczęść wojennych, które spotkały Polskę w XVII w. Holandia w sposób cyniczny eksploatowała Polskę tak długo, jak było to dla niej korzystne i nie dopuszczała do powstania polskiej, katolickiej floty zdolnej we współpracy z Hiszpanią czy też innymi krajami habsburskimi zagrozić jej pozycji na światowych morzach. (...) Holendrzy dokonali wstępnego, "zerowego" rozbioru Polski niszcząc jej podstawy gospodarcze. Dzieła upadku mogły w ten sposób dopełnić w kolejnym stuleciu sąsiednie mocarstwa.
Fragment rozdziału: Katastrofy rządów Jana Kazimierza
