Bajka o Carze Sałtanie - Aleksane Puszkin - książka wyd. 1983
Opis
Trzy dziewoje przy okienku Tkały lnianą nitkę cienką. "Gdybym tak carycą była - Pierwsza siostra przemówiła - To bym obiad na świat cały Zgotowała doskonały." "Gdybym ja carycą była - Druga siostra oświadczyła - To na cały świat bez mała Sama płótna bym utkała." "Gdyby mnie wziął car za żonę - Rzekła trzecia nad wrzecionem - Urodziłabym carowi Bohatera co się zowie!" Ledwie wyrzec to zdążyły, Cicho drzwi się otworzyły I w świetlicy nagle staje Car, co władał owym krajem. Nie wiedziały siostry o tym, Że stał właśnie poza płotem I ostatniej słysząc słowa Tę ostatnią umiłował. "Witaj! - mówi do niej grzecznie - Bądź carycą i koniecznie Daj mi, jeśli chęć twa szczera, Z końcem września - bohatera. A zaś wy, siostrzyczki obie, Jako że tak życzę sobie, Opuszczajcie swe domostwo, Jedźcie za mną i za siostrą - Tkaczkę z jednej z was uczynię, A z tej drugiej - kuchmistrzynię!"
