Day in Day out Tote - Black
Opis
Day in Day Out Tote to czarna torba na ramię wypleciona ręcznie z bawełnianego sznurka. W ażurową siatkę splotu — i w korpus, i w oba paski — wplecione są drewniane koraliki, przez co powierzchnia jest nierówna i wyczuwalna pod palcami. Wnętrze podszyto wzorzystą tkaniną z naszytą metką producenta. Jak duża jest i jak się ją nosi Katalog podaje 35 cm długości przy 5 cm szerokości — to płaski worek bez wszywanego dna, który układa się do kształtu tego, co do niego włożysz, zamiast trzymać własną bryłę. Splot siatkowy ma zapas, więc 5 cm dotyczy torby pustej; pod obciążeniem worek rozciąga się na boki. Wysokość podano w karcie jako zakres 40–100 cm. Paski są na zdjęciu głównym wyraźnie dłuższe niż sam worek, więc torba wisi na ramieniu, a nie na przedramieniu czy w dłoni. Pusta waży 0,44 kg, czyli na ramieniu czuć przede wszystkim zawartość. Splot, koraliki i podszewka Oczka siatki są na tyle duże, że przez plecionkę widać wszytą podszewkę. To ona zatrzymuje w środku drobiazgi — klucze, telefon, portfel — które przy tak otwartej strukturze przechodziłyby między oczkami. Koraliki są wplecione w siatkę, a nie doszyte na wierzch, więc nie odstają od powierzchni. Widać je również na paskach, na całej ich długości. Bawełna i drewno W atrybutach materiał podzielono na tkaninę i drewno, a w szczegółach zapisano bawełnę i drewno: bawełniany jest sznurek i podszewka, drewniane są koraliki. Torbę wyplata się ręcznie, węzeł po węźle, i stąd bierze się cała jej struktura — nie ma tu ani szwu bocznego, ani usztywnienia, ani zapięcia. Czarny jest zarówno sznurek, jak i koraliki, więc torba czyta się jako jedna faktura, a nie zestawienie dwóch materiałów.
