Odnalezieni 1937 r - Alicja Montrouge - książka wyd. 1937
Opis
Czerwiec 1919 roku był upalny na Syberii. Błoto na olbrzymim rynku Nowo-Nikołajewska wyschło, a wiatr unosił kurz i gonił go po wszystkich ulicach. Słońce piekło, starając się powetować ludziom długie miesiące mrozów. Przez krótki okres syberyjskiego lata musiały dojrzeć zboża i wyrosnąć jarzyny, więc chociaż narzekano na gorąco, każdy błogosławił ten stan rzeczy. Każdy — to znaczy stały mieszkaniec tego kraju, przybysze zaś, to element niespokojny, dziwiący się, że słońce tak czerwono zachodzi, że jest takie duże, szydzący ze zwyczajów Sybiraków, nie umiejący przystosować się do warunków. Element wnoszący pewien zamęt do spokojnego życia. A takich przybyszów było w mieście coraz więcej. Codziennie wysypywali się na dworcu z pociągów, idących z Uralu. Przywozili ze sobą dzieci, toboły z pościelą, pozwiązywane sznurami kosze i eleganckie walizki. Byli to uciekinierzy przed bolszewikami, którzy zajmowali miasto po mieście, wieś po wsi...
