Przejdź do treści
WYDAWCA

MIŁOŚCI I CZUŁOŚCI CZEKIERDA FRANCISZEK NOWA

39,99 zł
Dostawa od 18,99 zł
ksiazkitanie.pl Zobacz w sklepie

Opis

MIŁOŚCI I CZUŁOŚCI CZEKIERDA FRANCISZEK NOWA ?

Miłości i czułości? to zbiór opowiadań o: zerwanych zaręczynach Henryka Sienkiewicza i jego romansie z Heleną Modrzejewską, Władysławie Reymoncie, który uwiódł młodziutką mężatkę, dziewiętnastoletnim Stefanie Żeromskim romansującym z mężatką i matką dwójki dzieci, porywach serca żony Jana Kasprowicza, która porzuciła męża i dzieci dla szalonego Przybyszewskiego, duchowego przywódcy Młodej Polski, uczuciu niewidomego literata do Haliny Poświatowskiej, poetki ciężko chorej na serce, bogatym życiu uczuciowym Jana Brzechwy i jego miłości do pięknej żony fryzjera, dramatycznych przeżyciach Czesława Miłosza, który cudem wyrwał się z komunistycznej Polski, mało znanym epizodzie małżeńskim Wisławy Szymborskiej i poety Adama Włodka, w epilogu mowa jest także o Oldze Tokarczuk i fragmencie jej mowy noblowskiej. Franciszek Czekierda (ur. 1952) jest absolwentem wydziału prawa na Uniwersytecie Wrocławskim i organizacji produkcji filmowej w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Pracował przy realizacji filmów fabularnych i seriali oraz w Poczcie Polskiej. Wydał książki: Myśli pewne i ulotne (2007), Kobieta w aforyzmach i przysłowiach (2011), Cmentarzysko zapomnianych słów (2012) i Zapomniane słowa z PRL?u i nie tylko (2019). Jest też współautorem książki zbiorowej Filmowcy (2006) pod red. Bożeny Janickiej oraz autorem publikacji w e?

Dwutygodniku Literacko?

Artystycznym (pisarze.pl). ? Limeryk to taka nonsensowna miniaturka literacka ? tłumaczył jej Słomczyński. "? Coś takiego jak lepieje ? Szymborska szukała podobieństwa. ? A co to za zwierzę? ? zażartował w swoim stylu. ? Tu mnie zagięłaś. ? ?

Lepiej wynieść się z osiedla, / niż tu przełknąć choćby knedla? albo: ?

Lepsza ciotka striptizerka, / niż podane tu żeberka?. I tak dalej. ? Aha, rozumiem. ?

Lepiej zjeść z przerębla kupę / niźli na Krupniczej zupę? ? zaimprowizował. ? Pojętny uczeń ? uśmiechnęła się dyskretnie. ? Budowa limeryków jest dowolna? ? Nie, Wisiu, mają ścisłe reguły. Układ rymów: a?a?b?b?a. W pierwszym wersie występuje nazwa miejscowości i bohater, w drugim następuje zawiązanie anegdoty, wersy trzeci i czwarty prowadzą do apogeum, natomiast ostatnia linijka musi eksplodować zaskakującym rozstrzygnięciem, które według mnie powinno być nawet plugawe. ? Można więc sobie poświntuszyć? ? Nawet trzeba. ?

Pewnemu panu ze Słomnik / Sterczał ów narząd jak pomnik. / Wreszcie rzekła żona, / Nieco przerażona: / ?

Wiesz co, Józiu, kup sobie odgromnik??. ? Zaczyna mi się podobać ? Szymborska włożyła rękę pod łokieć Słomczyńskiego, który niespodziewanie pocałował ją w policzek." Fragment opowiadania Szymborska na wyrywki, czyli debiut i donos