Przejdź do treści

Pierwszy skok - Józef Żbik - książka wyd. 2016

88,80 zł
tezeusz.pl Zobacz w sklepie

Opis

"Oddajemy do rąk czytelnika garść osobistych wspomnień w formie książki, chciałabym dać kilka słów wyjaśnienia: Byłem pierwszym skoczkiem z Anglii do Kraju. Wrażenia swe spisałem tak, jak je przeżyłem. Starałem się unikać koloryzowania i oddać wszystkie uczucia jaknajbardziej bezpośrednio. Nie wiem czy mi się to udało; w każdym razie dążyłem do tego Książka oczywiście nie wyczerpuje całości zagadnienie, ani nie rości sobie literackich ambicyj... Jest ona w pewnym stopniu przyczynkiem do tego, co wiemy o Kraju. Głównym motywem ogłoszenia tych wspomnień drukiem było postanowienie, by w ten sposób uczcić pamięć ducha Kobiety-Polki." (Autor) Przed 75 laty, w nocy z 15 na 16 lutego 1941, odbyła się operacja „Adolphus”. Kryptonim ten nosił zrzut pierwszych polskich agentów wyszkolonych w Anglii. Cichociemni, bo tak są powszechnie nazywani, to wciąż jeszcze wielka legenda. Tym bardziej warto sięgnąć po książkę będącą wspomnieniami jednego z uczestników pierwszego lotu. Rotmistrz Józef Zabielski, ps. „Żbik”, opisuje swoją historię, która jednocześnie stała się częścią historii naszego kraju. Warto sprawdzić, co miał do powiedzenia. Największym walorem lektury tych wspomnień jest ich prosty i sugestywny przekaz. Autor stara się pokazać całe spektrum wydarzeń i postaw, które były obecne na terenach polskich zajmowanych przez Niemców. Stąd też liczne przytoczenia faktów ze zwykłego życia i jego trudnościach, wzmianki o różnych postawach Polaków, a nawet zapisane dowcipy warszawskiej ulicy i warszawskiego getta. To również nieustanne przypominanie o tym, że podziemną armię stanowili zwykli ludzie, często nawet o przeciwstawnych poglądach politycznych, którzy na czas wojny uznali, że walka o niepodległą Polskę jest najważniejsza. Zwykli ludzie w niezwykłych czasach okazywali się prawdziwymi bohaterami. Zabielski nie przedstawia siebie i swoich współpracowników jako nadludzi, a jedynie daje świadectwo. Tym silniej lektura działa na odbiorcę im więcej autor pisze o sobie i swoim życiu. Był świadkiem aresztowania własnej żony i najbliższej rodziny, cudem niemalże uratował własnego syna, a życie bardzo często zawdzięczał zwykłemu przypadkowi i łutowi szczęścia. Wiedza na temat działań operacyjnych przydawała mu się często, ale niekiedy przypadek decydował o losach nie tylko narratora opowieści, ale również i innych osób. Pierwszy skok to książka nie dla tych, którzy szukają jedynie historycznych faktów, opisów udanych akcji zbrojnych i wielkich słów. Wspomnienia Józefa Zabielskiego to po prostu historia żołnierza, który walczył dla kraju bez zbędnego patosu i który uznał za stosowne powiedzieć o tym całemu światu. W czasach patriotyzmu wyrażanego zazwyczaj jedynie noszeniem koszulek z wizerunkiem kotwic malowanych przez dzieci z Szarych Szeregów warto zwracać uwagę na tego rodzaju świadectwa. W taki sposób możemy dowiedzieć się znacznie więcej o tym, czym tak naprawdę była walka z niemieckim okupantem, a wiedzę tę przekazać tym, którzy przyjdą po nas. "Było nas trzech"