Idzie o honor - Józef Tischner - książka wyd. 1994
Opis
Kazanie wygłoszone 22 I 1994 r. do członków redakcji „Tygodnika” w kościele pw. św. Trójcy w Łopusznej Moi drodzy, znajdujemy się w kościółku, którego początki sięgają połowy XV wieku. Tryptyk, który znajduje się w głównym ołtarzu, powstał mniej więcej 40 lat po bitwie pod Grunwaldem. Ściany tego kościoła pochodzą z przełomu XV i XVI wieku. Droga krzyżowa – wiek XVIII. Dzwony zostały ulane mniej więcej w czasie pierwszego rozbioru Polski. Trzeba rzec, że to miejsce jest miejscem przesyconym modlitwami – modlitwami stuleci. Kościół ten, jak zresztą również inne kościoły na Podhalu, ma tradycje zbójeckie. Mówi się, że jakiś udział w ich budowaniu mieli zbójnicy; mieli taki honor, coby Panu Bogu kościół postawić. I wtedy kościół powstawał z ducha pokuty: najpierw były grzechy, potem była pokuta, a potem z tego się brał kościół. Widać, że kościoły te były budowane jakby bardziej na ludzkich niecnotach niż na ludzkich cnotach. Bo, jako się już rzekło na początku tej Mszy św., górole specjalnego talentu do cnoty nie mieli. Wręcz przeciwnie, kosztowała ich ona więcej jako innych. Ale mieli talent do pokuty.
