Przejdź do treści

Gliwice - Portret miasta. Album 691 kart pocztowych od XIX-XXIw

120,00 zł
Dostawa od 10,40 zł
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

Album „Gliwice. Portret miasta” pozwala zobaczyć miasto z perspektywy lat stu, kilkudziesięciu i kilkunastu. Pozwalają na to kartki pocztowe, z których najstarsza wysłana została w 1887 roku. Zapewne są w albumie kartki starsze, ale nie mają rodowodu potwierdzonego stemplem pocztowym.

Album składa się z 691 kart pocztowych, pokazujących takie miejsca Gliwic, które trwają niezmiennie oraz takie, które są nie do poznania.

Kartki – drobiazgowo opisane – pogrupowane są w rozdziały. Poprzedza je historyczny esej. Piotr Siemko (autor) zwięźle opisuje dzieje miasta – najnowsze, a przecież często niepamiętane. Lapidarne teksty i niezwykłe pocztówki pokazują Gliwice zadziwiające. Jednych – tym, że to tak dawno, innych – tym, że to niemożliwe.

Gliwice. Portret miasta – Spis treściStrona 8 – kartki najstarszeStrona 11Strona 24 – RynekStrona 31 – różne uliceStrony 44-25 – ul. DworcowaStrony 272-273 – Łabędy ZamekKARTKI NAJSTARSZE fragment, strona 8 ] Ilustracje kart pocztowych w XIX wieku były najczęściej reprodukcjami litografii, rzadziej rysunku. Składały się z kilku oddzielnych obrazów obiektów, które świadczyły o zasobności i wyposażeniu miasta, połączonych ze sobą ornamentem, w którego wpleciono napis Gruss aus Gleiwitz (Pozdrowienia z Gliwic), po to, by można było dostawić tylko datę, podpis i kartkę nadać.

Co ciekawe, na te wieloobrazkowe kartki z Gliwic nie trafił Kanał Kłodnicki, z którego gliwiczanie byli tak dumni, że z okazji jego budowy wystawili pomnik Neptunowi. Ten zresztą także jest wielkim nieobecnym na litografowanych kartach pocztowych z pierwszych dekad ich wydawania, a przecież wtedy przypadała 100. rocznica postawienia Neptuna i rozpoczęcia budowy Kanału.

W przypadku kart litografowanych nie mówimy jeszcze o ich druku, a jedynie odbitkach wykonywanych na prasach litograficznych pozwalających odbić kilkaset jedno- lub wielobarwnych (wtedy mówimy o chromolitografii) kartek.

Kartki te do dzisiaj zachwycają nie tylko urodą, ale i precyzją rysunku (niekoniecznie jednak zgodnego z rzeczywistością). Zazwyczaj ozdobione są motywem roślinnym, a to dlatego, że kartki te projektowano, gdy w sztuce dominował styl secesyjny.

Pięknie opracowany i starannie wydany Album „Gliwice. Portret miasta” ułożony z kart pocztowych -  przedstawia  z perspektywy wielu lat miasto.

Obrazują  to kartki pocztowe.

Najstarsza  została wydana w XIX wieku.691 kart pocztowych, pokazuje niektóre miejsca w Gliwicach - niezmiene oraz takie, które się zmieniły i są nie do poz