Wizerunki carów rosyjskich - Greażyna Kobrzenicka Sikorska - książka wyd. 2007
Opis
Związek wizerunku władcy ze sztuką sakralną pojawił się na Rusi już z chwilą przyjęcia chrześcijaństwa. Wraz z tym aktem została przyjęta w gotowej formie bizantyńska teoria władzy. Tym samym władca wchodził w sferę sacrum, a jego wizerunki mogły pojawiać się w przestrzeni kultowej i stawać się przedmiotem kultu. Książęta kijowsko-włodzimierscy stanowili przedmiot kultu nie tylko z racji sprawowanej władzy. Ten status przysługiwał im przede wszystkim z racji uznania za świętych. Zmieniło się to w okresie caratu. Symbolicznym początkiem owych przemian było pytanie pierwszego koronowanego cara rosyjskiego Iwana IV Groźnego, czy na ikonach można przedstawiać żyjącego cara obok postaci świętych. Przyzwolenie władz cerkiewnych oznaczało możliwość modlitwy do cara, a więc traktowania go jako postaci świętej z racji sprawowanej władzy. Iwan IV otwierał proces sakralizacji władzy carskiej, który wzmacniał się coraz bardziej, a tym samym umocnieniu ulegał związek wizerunku cara z ikoną. Jednocześnie następowały zmiany formalno-stylistyczne w kierunku odchodzenia od typizacji ku coraz większemu naśladownictwu rzeczywistego, zewnętrznego wyglądu. Z czasem, za rządów Aleksego Michajłowicza i carewny Zofii, oblicze Chrystusa i świętych upodobniło się do oblicza władcy, by w czasach Piotra I wizerunek cara już w sposób jawny, bez żadnego kamuflażu, w sferze społecznego odbioru był traktowany niemal jak ikona. Od drugiej połowy XVIII i w XIX w. portret carski, który osiągnął sakralny status ikony, w sferze formalno-stylistycznej i ikonograficznej oddziaływał na wizerunki świętych. Stało się to wówczas, gdy kiedy malarstwo ikonowe, pozbawione dworskiego mecenatu i głębszych podstaw duchowych z powodu upadku prawosławnej myśli teologicznej, przeżywało głęboki kryzys, zniżyło się do poziomu sztuki prowincjonalnej, a nawet prymitywnej.
