Modlitwa mieczy. Kroniki obrońców wiary
Opis
Przeczytaj fragment - 20 czerwca, w dzień Bożego Ciała, mahometanie rzucili się do szturmu generalnego. Celny pocisk z tureckiego działa wysadził w powietrze ostatni forteczny magazyn prochu. Janczarzy przełamali obronę na murach i wdarli się do środka. Wybuchła szaleńcza walka wręcz. Miecze zgrzytały o czaszki i kości w rytm modlitw odmawianych przez zaciśnięte zęby. Janczarowie nie wytrzymali tej furii, cofnęli się. Zaraz potem, po drugiej stronie zatoki Grand Harbour, w Zamku Świętego Anioła jakiś bezimienny chrześcijański puszkarz wypalił z działa w stronę pozycji tureckich. Ten wystrzał okazał się opatrznościowy, niczym strzał z procy biblijnego Dawida. Padł od niego śmiertelnie raniony Dragut, wódz korsarzy, kierujący szturmem. Atak załamał się. Głównodowodzący muzułmanów utracił swego najzdolniejszego dowódcę. Obrońcy zyskali chwilę wytchnienia. Autor: Andrzej Solak Okładka: Miłosz Lodowski Ilość stron: 360 Oprawa miękka ze skrzydełkami
