A hipopotamy żywcem się ugotowały
Opis
A hipopotamy żywcem się ugotowałyAutor: Burroughs William S., Kerouac JackWydawnictwo: CzarneRok wydania: 2014Ilość stron: 152Oprawa: TwardaEAN: 9788375368666Latem 1944 roku Nowym Jorkiem wstrząsa informacja o morderstwie - młody Lucien Carr śmiertelnie rani o dziesięć lat starszego Davida Kammerera. Pierwszymi, którzy się o tym dowiadują, są... William Burroughs i Jack Kerouac.
A hipopotamy żywcem się ugotowały to opowieść o wydarzeniach poprzedzających tę zbrodnię, jednocześnie zaś wczesna próba talentu artystów, którzy przeszli do historii jako czołowi przedstawiciele Beat Generation. Burroughs i Kerouac bez pruderii portretują amerykańską bohemę końca lat czterdziestych, wypełniając nowojorskie bary miłością, alkoholem, narkotykami, przemocą i niekończącymi się dysputami. To jedyna książka napisana wspólnie przez obu pisarzy. Na pojawienie się drukiem czekała ponad sześćdziesiąt lat.
To jedna z tych książek, które poprzedza legenda. Zabójstwo, rękopis odrzucany przez wydawców, przechowywany - jak opowiadali autorzy - pod podłogą. Co ciekawe, samo morderstwo w tej młodzieńczej opowieści Burroughsa i Kerouaca zajmuje niewiele miejsca - to przede wszystkim opowieść o Nowym Jorku w czasach wojny, o błąkaniu się po barach, o próbach zaciągnięcia się na statek. I wreszcie o tym, jak to jest, kiedy świetny temat literacki - morderstwo - przytrafia się w życiu.
Justyna SobolewskaPublikacja powieści Williama S. Burroughsa i Jacka Kerouaca to wydarzenie nie tylko dlatego, że książka jest efektem połączenia sił dwóch z trzech głównych przedstawicieli Beat Generation, ale także dlatego, że to opowieść o męskiej przyjaźni, homoseksualnej obsesji i morderstwie, która zafascynowała wielu amerykańskich pisarzy.
John Walsh, "The Independent"Tajemnica bezwzględnego morderstwa połączona z lamentem egzystencjalisty - tak jakby Dashiell Hammett spotkał Alberta Camusa [...]. Dokument Beat Generation.
Gerald Nicosia, "San Francisco Chronicle"Fascynujące spojrzenie się na lata kształtowania się ruchu bitników.
Nick Rennison, "The Sunday Times"
